44 KM KASZEWICE / ŻAR / KLUKI / PARZNO
KASZEWICE / ŻAR / KLUKI / PARZNO
Ta trasa to mała Pętęlka pod Bełchatowem. Ma długość niecałych 50 KM. Ale było warto. Kąpiel w Widawce / Stary Młyn i DĄB spalony niegdyś, ale odżył na nowo.
Wycieczkę zaczynamy spod Lidla w Bełchatowie. Kierujemy się w stronę Kopalni a dokładnie PORĘB.
Prawą stroną drogi prowadzi nas ścieżka rowerowa. Mijamy po drodze wiadukt kolejowy, później cmentarz, przejazd przez skrzyżowanie ze światłami. Dalej prosta do miejscowości PORĘBY.
Tutaj na skrzyżowaniu dróg zjeżdżamy z drogi rowerowej i skręcamy w prawo w kierunku miejscowości OLEŚNIK, KURNOS.
Poruszamy się drogą asfaltową. Mijamy lasy, małe skrzyżowanie dróg w miejscowości OLEŚNIK. Kierujemy się prosto jak droga z pierwszeństwem, aż do miejscowości KURNOS DRUGI.
Przed tą miejscowością mijamy pod sobą wiadukt kolejowy. Na początku miejscowości na rozwidleniu uciekamy w lewo.
Tutaj po swojej lewej stronie będziemy mieli SKLEP. Można zrobić sobie pierwszą krótką przerwę.
Jedziemy dalej, aż do skrzyżowania dróg. Na nim przeskakujemy drogę prosto. To kierunek na KASZEWICE.
Teraz pedałuje się lekko. Drogą z długiej górki mijamy parę zabudowań, to BORKI i dojeżdżamy do miejscowości KASZEWICE. Droga sama doprowadzi nas do centrum, a w nim do zabytkowego starego drewnianego Kościoła. Przed nim na rozwidleniu dróg skręcamy w prawo.
Zaraz za Kościołem jest mały plac, ławki, to też fajne miejsce na postój. Tutaj robimy sobie krótką przerwę.
Po chwili startujemy. Kierujemy się dalej prosto, aby za moment na kolejnym rozwidleniu skręcić w lewo. Uciekamy z drogi z pierwszeństwem.
Kawałek dalej znowu na rozwidleniu skręcamy w lewo i na kolejnym również w lewo. Dojeżdżamy do drogi poprzecznej, do małego skrzyżowania.
Przejeżdżamy tą drogę jadąc prosto. To kierunek na BOŻYDAR, ŻAR. Będzie znak.
Teraz asfaltową drogą mało uczęszczaną jedziemy cały czas prosto, aż skończy się droga i zobaczymy wjazd do lasu. Ten piękny odcinek drogi ma długość 2 800 metrów.
Przed nami droga przez las, trochę piaszczysta ale przejezdna. Nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale to fajna przygoda. Wysiłek jaki włożymy w przejazd wyjdzie nam tylko na zdrowie.
Leśną drogą kierujemy się do miejscowości ŻAR. Chcąc tam dojechać, na każdym rozwidleniu leśnym skręcamy w lewo. Trzymamy się lewej strony. Momentami jest więcej piachu, ale nie jest tak źle. Przygoda. Odcinek tej drogi przez las mierzy sobie 2,5 KM.
Wyjeżdżamy na asfaltową drogę i skręcamy w lewo, a później w prawo łukiem. Teraz sama droga poprowadzi nas przez miejscowość ŻAR, do mostu nad rzeką WIDAWKA. Przy moście widać nieczynny już stary duży Młyn.
Przed mostem będzie jeszcze małe rozwidlenie na którym również uciekamy w lewo.
Na moście robimy kolejną krótką przerwę na zdjęcia. Po chwili planujemy kąpiel w rzece. Tylko pytanie w którym miejscu? Brzegi tej małej rzeki są zarośnięte albo ogrodzone prywatnymi działkami.
Postanawiamy przejechać przez most i pojechać dalej prosto. Łukiem drogi w lewo mijamy kilka zabudowań widać skręt w lewo i w prawo, w drogę szutrową.
Skręcamy w prawo i jedziemy dobry kawałek. Mijamy parę domków letniskowych, lasek, później znowu parę domów i dojeżdżamy do małej rzeczki.
To STRÓGA ALEKSANDROWSKA, zasila rzekę WIDAWKĘ. Tutaj z dzikiego mostku z płyt betonowych widać duże płocie i to niezłe sztuki.
Startujemy dalej tym razem drogą leśną trzymamy się prawej strony. Droga sama zaprowadzi nas do zakrętu koryta rzeki WIDAWKI. Tutaj zatrzymujemy się na dłużej.
Kąpiel w tej zimnej gruntowej wodzie jest nagrodą za wysiłek jaki włożyliśmy. Głębokość wody to 1 metr miejscami płycej.
Od mostu kierujemy się tą samą drogą z powrotem do miejsca w którym wyjechaliśmy z lasu.
Po drodze mijamy po swojej lewej stronie mały sklepik.
Od sklepiku do miejsca w którym wyjechaliśmy z lasu jest 1 KM. Żeby nie pomylić dróg trzymamy się lewej strony. Od tego miejsca dalej jedziemy prosto.
Tą asfaltową drogą po obu stronach otoczoną lasem dojedziemy do miejscowości CHMIELOWIEC. Tam przy samej drodze po prawej stronie pasą się piękne konie.
Do pokonania mamy 1 700 metrów. W tej miejscowości przeskoczymy przez malutką rzeczkę ŚCICHAWKA.
Jedziemy dalej prosto i mijamy kolejną małą miejscowość SADULAKI. Za tą miejscowością znowu mijamy po obu stronach lasy. I TUTAJ UWAGA!!!
Za miejscowością SADULAKI i za łukiem drogi w lewo pokonujemy około 200 metrów i szukamy po swojej lewej stronie dużego DĘBA. Oddalony jest od naszej drogi może 50 metrów. Ale jest widoczny. Kiedyś parę lat temu był kruczoczarny teraz jest ciemny i wyróżnia się spośród innych drzew. Jest piękny. ...........
Dzisiaj pozwoliliśmy sobie na tym łuku w lewo skręcić w prawo do lasu. Zaczyna się droga pożarowa, szutrowa. Po chwili jest szlaban leśny. Mijamy go i jedziemy cały czas prosto. Na mapie widać schowane w lesie jeziorko.
Przed nami będzie mała górka, zjeżdżając z niej później łukiem drogi w lewo dojeżdżamy do wspomnianego jeziorka.
Okazuje się, że jest częściowo wyschnięte. Robimy kilka fotek i wracamy tą samą drogą co wjechaliśmy do lasu na asfalt. To odległość jednego kilometra.
Dojeżdżamy do drogi asfaltowej i skręcamy w prawo. Pokonujemy jakieś 200 metrów i szukamy po lewej stronie to piękne drzewo.
Bardzo ciekawe miejsce i piękne drzewo.
A to fotki zrobione innym razem.
Po przerwie startujemy dalej prosto drogą asfaltową. Po chwili dojeżdżamy do drogi krajowej nr 74. Teraz skręcamy w prawo i lecimy w kierunku miejscowości KLUKI.
Droga na tym odcinku nie należy do najlepszych. Nie ma pobocza, duży ruch aut osobowych i ciężarowych. Do pokonania mamy 2 100 metrów. Ale pedałuje się lekko bo jest z górki.
Kiedy po drodze miniemy Stację Paliw po prawej i dobijemy do KLUK skręcamy w pierwszą odnogę w lewo. I kierujemy się prosto do PARZNA.
Jadąc cały czas prosto wyjeżdżamy z KLUK po lewej stronie zostawiając za sobą Kościół.
Jedziemy dalej. Na tym odcinku drogi mamy ścieżkę rowerową. Dojedziemy nią do GROBLI.
To ciekawe miejsce wypoczynkowe otoczone stawami. Można tu zjeść rybę, powędkować, są też imprezy taneczne. Od jakiegoś czasu pojawiły się też domki letniskowe do wynajęcia.
Bardzo fajne miejsce. Tłumnie odwiedzane w weekendy.
Tutaj też robimy sobie krótką przerwę.
Po chwili lecimy dalej w kierunku PARZNA. Po 1 200 metrach skręcamy w prawo w asfaltową drogę do miejscowości WIERZCHY KLUCKIE.
Jedziemy drogą otoczoną lasem i po 1 400 metrach droga zmusi nas do skrętu najpierw w lewo później w prawo. Tutaj zaraz po pierwszym skręcie jest ławka pod drzewem i bocianie gniazdo na słupie. Fajna miejscówka na odpoczynek.
Kawałek dalej dojeżdżamy do miejscowości WIERZCHY STRZYŻEWSKIE i ostrym zakrętem w lewo uciekamy dalej.
Kolejna miejscowość to WIERZCHY PARZEŃSKIE. Przejeżdżamy przez nią mijając kilka starych zabudowań.
Teraz przed nami rozwidlenie. Droga w lewo prowadzi do miejscowości LESISKO, ale my skręcamy w prawo.
W ten sposób ominęliśmy PARZNO.
Wyjeżdżamy na drogę poprzeczną. Łączy ona BEŁCHATÓW z PARZNEM.
Skręcamy w prawo i kierujemy się w stronę BEŁCHATOWA. To ostatnia prosta.
Po 4 600 metrach mijając EMILIN i DOMIECHOWICE przejedziemy wiaduktem przez obwodnicę Bełchatowa. Wbijamy w centrum miasta.
Dzisiejszą wycieczkę kończymy na ul. Kościuszki. Polecam tam bardzo dobre lody. To Wytwórnia Lodów Rzemieślniczych " Kocham Lody". Cena Dużego ( największego) loda to 9 zł.
Niedaleko lodów jest też fajny Pub GAMBRINUS. Duży wybór piw i alkoholi.
PODSUMOWANIE :
Dł. : 47 KM
Czas : 5 h
Sklepy:
Kurnos
Żar
Kluki
Grobla
Emilin
Warto zobaczyć :
1) Stary Młyn
2) Widawka ( kąpiel)
3) Struga Aleksandrowska
4) Stary DĄB
5) Jezioro leśne
6) Grobla
KASZEWICE / ŻAR / KLUKI / PARZNO
Aktywność 46,6 km • 5:10 godz.
🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️🚴♂️
























































Komentarze
Prześlij komentarz