27 KM PIASKI / GRANICA PAŃSTWA
Będąc w Krynicy Morskiej zrobiłem z żonką jeszcze jedną trasę. Tym razem celem była Granica Państwa i miejscowość PIASKI.
Ciekawostki o Piaskach (Nowa Karczma)
1. Geograficzna egzotyka – "koniec Polski"
Piaski leżą na samym końcu Mierzei Wiślanej, to najbardziej wysunięta na wschód polska plaża nad Bałtykiem.
To zarazem zewnętrzna granica Unii Europejskiej i NATO.
2. Spokój, natura i dziewicze krajobrazy
Piaski są oazą ciszy z dala od tłumu – idealne dla tych, którzy chcą odpocząć na pustych, szerokich plażach.
Charakterystyczna miejscowość otoczona lasami, morzem i Zalewem Wiślanym.
W pobliżu znajduje się plaża naturystów.
3. Historia i zmiany nazwy
Dawniej znana jako Nowa Karczma – nazwa pochodzi od średniowiecznej karczmy założonej za przywilejem komtura krzyżackiego z 1429 r.
Znajdowała się na ruchomych wydmach, które kilka razy zasypywały zabudowania; ostatnia migracja osady miała miejsce w 1825 r.
Po II wojnie światowej zmieniono nazwę z niemieckiej Neukrug na Nową Karczmę (1948), ale potocznie funkcjonuje dziś jako Piaski.
Po śniadaniu i kawce startujemy z Campingu.
Wyjeżdżając z Krynicy spotykamy ławkę dla zakochanych. ❤️❤️❤️
Spotykamy też Dzika na rowerze.
Ścieżka rowerowa jest powiedziałbym fajna. Prowadzi lasem.
W końcu docieramy do celu / na miejsce.
Rozbijamy plażowy namiocik i kąpiel obowiązkowa.
No i czas wracać.
Wychodzimy z plaży wejściem nr 2
Widzieliśmy też na obrzeżach miejscowości PIASKI fajny SKLEP KONIEC ŚWIATA.
Wracając do KRYNICY MORSKIEJ przyglądamy się kilku parkingom leśnym aby może następnym razem rozbić się na dziko w lesie. Tak zaszyć na tydzień.
Przed Polem Namiotowym łapie nas mżawka. ( Podobno Czesi mówią na taką pogodę SRAĆKA).
Wrócimy tu jeszcze. ❤️❤️❤️
Bo KRYNICA MORSKA to nasze najpiękniejsze miejsce nad Bałtykiem.
Piękne ścieżki rowerowe. Las, dzikie miejsca, duże plaże, wydaje się mniej ludzi, cisza i spokój.
🚴🚴🚴🚴🚴🚴🚴🚴🚴🚴🚴🚴🚴🚴🚴🚴🚴



































Cześć,
OdpowiedzUsuńBardzo fajna relacja! Dużo zdjęć i filmików. Widać, że jesteście szczęśliwi z pobytu w tej krainie. Nawet jeśli trochę ,,posraćkało" ;-)
Mierzeja Wiślana, to jedna z moich ulubionych tras.
Pozdrawiam Was serdecznie,
Rowerowy Odkrywca.